 |
www.budownictwouwm.fora.pl Uniwersytet Warmińsko- Mazurski w Olsztynie. Forum Budownictwa UWM I rok II stopnia (dawniej magisterskie uzupełniające) 2011/2012 r..
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Sanchez
Majster
Dołączył: 13 Lis 2007
Posty: 80
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Olsztyn Płeć: Pan Inżynier
|
Wysłany: Wto 20:24, 10 Sty 2012 Temat postu: Projekt ze stali |
|
|
Uwaga uwaga przyjmuje zamówienia na projekt ze stali jedyne 200zł.
Kontakt
[link widoczny dla zalogowanych]
604 44 95 03
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Sanchez dnia Wto 20:31, 10 Sty 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
magdaaa31
Tynkarz
Dołączył: 10 Gru 2009
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 21:02, 11 Sty 2012 Temat postu: |
|
|
Projekt ze stali można oddawać do 25 stycznia
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
aaa4
Dołączył: 19 Paź 2017
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 11:07, 26 Paź 2017 Temat postu: |
|
|
Sama latarnia byla gigantycznym wypolerowanym lustrem, przed ktorym plonela oliwa, wydzielajac od czasu do czasu duszacy dym. Lustro obracalo sie na tarczy ciagnietej przez wolu. Bylo zagadka, jak sprowadzono tutaj zwierze. Wszedzie lezaly odchody wolu, ale nigdzie nie bylo widac koryta ani poidla.
Straznik, ktorzy rzeczywiscie wygladal na znudzonego, ziewal chodzac za wolem. Jedyna jego bron stanowil miecz.
Jill zatrzymala sie tuz pod szczytem wiezy, nasluchujac i probujac po odglosach zorientowac sie w sytuacji. Czlowiek musial isc za zwierzeciem, zeby nie zostac stratowanym, gdyz bylo tam niewiele miejsca. Poza tym w ten sposob mogl choc troche zaslonic sie przed dymem i goracym plomieniem.
W pewnym momencie mezczyzna odszedl na bok, zeby poruszyc dzwigniami i dopompowac paliwo do zbiornika latarni. Zrobil to szybko ze wzgledu na zar i niewygode. Jill z uwaga obserwowala kolejne czynnosci.
Wydawalo sie, ze zbiornik latarni nigdy sie nie wyczerpie. Rownie trudno jest zauwazyc moment, kiedy woda zaczyna wrzec w garnku. Jill rozbolaly miesnie rak i nog, a wyobraznia - przynajmniej miala nadzieje, ze to tylko wyobraznia - podsunela obraz obluzowujacego sie haka. Zachowala jednak spokoj i kiedy mezczyzna poszedl znowu uzupelnic zbiornik, podciagnela sie na mur i stanela przed wolem, ktory spojrzal na nia, lecz nie przerwal monotonnego marszu. Przesunela sie cicho do przodu, zeby straznik jej nie zobaczyl. Od latarni bilo straszliwe goraco. Jill natychmiast zaczela sie pocic.
Gdy mezczyzna wrocil na swoje miejsce, polozyla sie i szybko przeczolgala do wejscia na kamienne schody. To bedzie trudne, pomyslala. Nic wiecej nie mogla jednak zrobic. Przez chwile bedzie musiala znalezc sie w odleglosci dwoch metrow od plomienia.
Korzystajac z lustra jako oslony, wstala szybko i ruszyla w stro
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Charcoal Theme by Zarron Media
|